Pożyczka unijna ma oprocentowanie około 2%, podczas gdy bank policzyłby tej samej firmie kilka razy więcej. Różnica między ceną rynkową a ceną pożyczki to korzyść, którą firma otrzymuje od państwa i Unii Europejskiej. Prawo nazywa ją pomocą publiczną, a żeby nie zaburzała konkurencji, jest limitowana i ewidencjonowana. Najprostszą formą jest pomoc de minimis, czyli pomoc na tyle mała, że nie wymaga zgody Komisji Europejskiej. Ważne: pomoc de minimis nie jest kwotą pożyczki. To wyliczona wartość korzyści, tak zwany ekwiwalent dotacji brutto. Przy pożyczce 500 tys. zł na 6 lat wynosi zwykle kilkadziesiąt tysięcy złotych, nie pół miliona.
Od 1 stycznia 2024 roku limit wynosi 300 tys. euro dla jednego przedsiębiorstwa w okresie trzech lat; wcześniej było to 200 tys. euro. Limit liczy się dla całej grupy powiązanych firm, więc kilka spółek jednego właściciela sumuje się razem. Do limitu wchodzi każda pomoc de minimis z tego okresu: umorzenia, dofinansowanie szkoleń z Bazy Usług Rozwojowych, dotacje z urzędu pracy, ulgi w spłacie podatków, wcześniejsze preferencyjne pożyczki. Dlatego przed złożeniem wniosku sprawdzam, ile limitu zostało. Dane są w publicznym rejestrze SUDOP, a firma ma też zaświadczenia z wcześniejszych programów.
Trzy rzeczy. Po pierwsze, nic się nie płaci i nie oddaje, bo pomoc de minimis to sposób rozliczenia korzyści, nie opłata. Po drugie, we wniosku składa się oświadczenie, ile pomocy de minimis firma otrzymała w bieżącym i dwóch poprzednich latach. Po trzecie, pomoc nie jest przychodem i nie płaci się od niej podatku dochodowego.
Środki pochodzą z programów regionalnych Funduszy Europejskich na lata 2021-2027, osobnych dla każdego województwa, oraz z programów krajowych, na przykład dla Polski Wschodniej. Fundusz powierniczy zarządzający tymi środkami nie udziela pożyczek bezpośrednio firmom, tylko powierza je instytucjom finansującym w regionach, a te podpisują umowy z przedsiębiorcami. Dlatego każdy region ma własne instrumenty i limity, a program dobiera się do miejsca inwestycji, nie do siedziby firmy.
Rzadko, ale się zdarza: gdy firma w ostatnich trzech latach dostała duże dofinansowanie, na przykład dotację na kilkaset tysięcy złotych, albo należy do grupy, w której limit wykorzystały inne spółki. Wyłączona jest też część branż, między innymi produkcja podstawowa produktów rolnych, rybołówstwo i zakup pojazdów w transporcie drogowym towarów. Wszystko to sprawdzam przed złożeniem wniosku, razem z trzema warunkami wstępnymi: uregulowanymi rozliczeniami z ZUS i urzędem skarbowym, zdolnością do spłaty raty i zabezpieczeniem hipotecznym.
Pełny artykuł: https://waszkiefinanse.pl/pomoc-de-minimis-pozyczka-unijna/
Magdalena Waszkiewicz, Waszkie Finanse, waszkiefinanse.pl, biuro@waszkiefinanse.pl, tel. +48 669 247 834. Firma pozyskuje dla przedsiębiorców z całej Polski pożyczki unijne na inwestycje.
All rights reserved 2013 - 2026; Deweloper Ads-Center.NET